<title_newspaper=Trybuna Ludu> 
<title_article=Deputowani do Izby Gmin protestuj przeciwko podporzdkowaniu polityki angielskiej dyktatowi USA> 
<author_1=>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year="1953">
<month="7">
<date=1953-07-26>
<period=d>
<status=1_obieg>
W angielskiej Izbie Gmin toczya si w dniach 21 i 22 bm. debata nad polityk zagraniczn. Debat zainaugurowa kanclerz Butler. Liczni deputowani w ostrej formie krytykowali polityk rzdu, a w szczeglnoci stanowisko, jakie zaj przedstawiciel W. Brytanii Salisbury na konferencji waszyngtoskiej zarwno w sprawie Korei i w sprawie Niemiec, jak w sprawie zwoania konferencji przedstawicieli wielkich mocarstw. Czonkowie Izby Gmin wskazywali, e Salisbury pod presj Stanw Zjednoczonych odstpi od propozycji Churchilla z 11 maja i e stanowisko zajte przez Salisbury'ego w Waszyngtonie nie przyczynia si do osabienia napicia midzynarodowego.
Konferencja waszyngtoska nie przyczynia si do postpu na drodze do pokoju.
Przywdca opozycji Attlee nawizujc do uchwa konferencji waszyngtoskiej owiadczy: Jest wan rzecz, abymy wiedzieli, czy istnieje nadal perspektywa rozmw czterech mocarstw na najwyszym szczeblu, czy te proponowane spotkanie ministrw spraw zagranicznych ma by namiastk tych rozmw. W swym przemwieniu z 11 maja  mwi Attlee  Churchill przewidywa przeprowadzenie konferencji na jak najszerszej podstawie i prb wykorzystania tego, co zdaniem premiera i  sdz  zdaniem nas wszystkich, dawao pewn nadziej na osabienie napicia midzy Wschodem i Zachodem.
Wypowiadajc si za odbyciem w najbliszym czasie rozmw ze Zwizkiem Radzieckim na najwyszym szczeblu, Attlee owiadczy, e konferencja waszyngtoska nie przyczynia si do znacznego postpu na drodze do pokoju. Zdaniem Attlee, konferencja waszyngtoska niewtpliwie jest sab namiastk proponowanych pierwotnie rozmw.
Attlee stwierdzi, e nie jest bynajmniej zachwycony, projektowan konferencj ministrw spraw zagranicznych we wrzeniu. Byoby bardzo debrze  powiedzia on  gdyby ministrowie spraw zagranicznych mogli osign porozumienie w jakiej konkretnej sprawie. Zagadnienia przyszoci Niemiec Attlee za tak spraw nie uwaa. Przypuszczenie, e rozmowy nad tym szczeglnie wanym zagadnieniem mog si okaza owocne same przez si, wydaje mi si kompletnym zudzeniem.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
